piątek, 16 stycznia 2015

(159) Jedzie pociąg z daleka

     I oto stało się.

     Droga była długa i wybrukowana kolczastymi różami, ale zamrugało światełko w tunelu i na stację, w tumanach dymu i piany wtoczył się pociąg z bajkami. PandeMonia kiwa z jednego z 31 wagoników i zaprasza na przejażdżkę w imieniu Anielki i Obłoczka ;)
 A jak jeszcze mało Wam ilustracji, to można się w nich kąpać w >>Newie.


Bierzcie i czytajcie wszyscy :) 





E-book jest bezpłatny, dostępny po zalogowaniu się na stronie wydawnictwa.







17 komentarzy:

  1. Ja nie wiem, czy ja mogę dziecku przeczytać coś, co Ty napisałaś ;) A ten motyl to sie tak obscenicznie uśmiecha, że w ogóle.
    Sama sprawdzę ;P

    Hip hip, hurrrra!!!!! Podrzucam CIę Skorpionie na czerwonym dywanie!! Przyjmij goździki, kryształy i pochwały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz, Jarecka, spokojnie możesz! Motyl obsceniczność zawdzięcza Newie, ja nie wiem, co ona ma w głowie ;) Przekazuję Jej półtora goździka.
      A pochwały, kłaniając się w rzędzie, biorę do serca. Mam nadzieję, że w tym krysztale są jeszcze rajstopy?

      Usuń
    2. Rajstopy przejęła Bebe ale znajdzie się para pończoch, dyplom i czekolada "Jedyna".

      Usuń
    3. Jestem poruszona :) Monika wywodzi się od greckiego słowa monos- jedyna :)

      Usuń
    4. Jarecka, UWAZAJ! To bajka dla prawdziwie wyzwolonych - o milosci miedzyrasowej, miedzygatunkowej, ponad wszelkimi podzialami taksometrycznymi ;)

      (Buziaki skorpionowi przesyla przedstawiciel kopytnych :* )

      Usuń
    5. tfu, taksonomicznymi, mialo byc ;)

      Usuń
    6. O, chciałabym się wznieść ponad podziały taksonometryczne, zwłaszcza w taksówce!

      Buziaki w malowane kopytko odwzajemnia przedstawicielka z rzędu pajęczaków. Z jakiegoś mniej więcej siódmego rzędu :)

      Usuń
    7. taksometryczne!
      Aaaa, co jest z tym słowem?!

      Usuń
  2. Skorpionie, rili, rili nie da się przeczytać ani kawałka Twojej bajki bez podawania adresu, kodu , grupy krwi i niemal i rozmiaru bielizny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydawnictwo tego żąda? Nie wiedziołek.

      Usuń
  3. No niestety, wszelkich danych teleadresowych żąda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po to, byś dostała pocztą chałwę i walizkę koralików?

      Usuń
  4. Dzięki za wklejenie bajki! Z przyczyn, o których powyżej E.W. wymiękłam na pierwszym etapie wyszarpywania bajkowych treści wydawnictwu. ...bo ja myślałam, że coś źle przycisnęłam i oni się tylko na mnie tak rzucili po wszystkie dane, w tym antropometryczne... Przeczytałam jednym tchem i wzruszył mnie dogłębnie ten romans bezkręgowców! Szkoda, że dzieci w wieku bajkowym brak... Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli się jeszcze wahasz, wiedz, że każdy komentarz cieszy autorkę i dodaje 1cm w biuście.
Dziękuję :)